Świdnicka elita pływania

Świdnicka elita pływania

Miniony rok, dla pływaków świdnickiej Avii był niezwykle udany.
Pomimo wielu trudności organizacyjnych i finansowych, podopieczni Waldemara Wasila i Zdzisława Stypińskiego, niemal z każdych zawodów przywozili worek medali. Z samych mistrzostw polski było ich 27.

O podsumowanie ostatnich 12 miesięcy startów poprosiliśmy Waldemara Wasila, trenera KP Avia Świdnik.

- To był bardzo dobry rok dla świdnickich pływaków…

- Z pewnością jeden z lepszych na przestrzeni ostatnich lat. Na Mistrzostwach Polski Juniorów i Młodzików zdobyliśmy 27 medali, z czego 10 złotych, 12 srebrnych i 5 brązowych. Jest to wynik, który plasuje nas w pierwszej dziesiątce Polski. Oprócz sukcesów w krajowym czempionacie, po raz pierwszy w historii klubu, zwyciężyliśmy w wojewódzkiej lidze Open, czyli seniorów. Co ciekawe mamy tylko jednego zawodnika w tej kategorii, a resztę drużyny stanowili juniorzy. Dodatkowo, najlepszymi pływakami ligi zostali zawodnicy Avii. Pierwszy był Sebastian Wasil, drugi Wojtek Czajkowski, a trzecia Iwona Rybak. W 2010 roku, w kadrze Polski juniorów, mieliśmy sześciu reprezentantów Avii. Startowaliśmy też na mistrzostwach Polski seniorów. Tam doskonale zaprezentował się Janek Hołub, który pobił rekord Polski czternastolatków na 200 metrów stylem dowolnym. Kolejnym sukcesem było zdobycie 70 medali w zimowych i letnich mistrzostwach województwa lubelskiego. Do tego doszły udane starty w zawodach międzynarodowych, między innymi w Portugalii, Czechach i Serbii.

- Dużo zamieszania i kłopotów przysporzyło zamknięcie odkrytego basenu. Ciężko było przygotowywać się do najważniejszych startów, nie mając odpowiedniego zaplecza treningowego?

- To było ogromne utrudnienie. Ubolewam, że o tym wszystkim dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili. Informację o zamknięciu basenu otrzymaliśmy w połowie maja. Musieliśmy skorzystać z obiektów w Kraśniku, co wiązało się z dodatkowymi kosztami. Przez 3 tygodnie, o 6 rano wyjeżdżaliśmy na treningi. Chciałbym pochwalić zawodników, którzy pomimo tych niedogodności, nie przestali ciężko pracować, a ich przygotowanie i forma zaowocowały wieloma medalami na mistrzostwach kraju. Mam nadzieję, że w tym roku podobna sytuacja się nie powtórzy.

- Którzy zawodnicy zasługują na szczególne wyróżnienie?

- Ciężko wskazać taką osobę. Mamy wielu naprawdę dobrych zawodników. Myślę, że największy postęp zrobił Janek Hołub, Mateusz Kliza i Sebastian Wasil. To była trójka zawodników, która na przestrzeni roku prezentowała równą, dobrą formę.

źródło: Głos Świdnika

Najnowsze komentarze

Na razie brak komentarzy, twój może być pierwszy.